mavic crossmax elite test buty

W kolarstwie buty stanowią chyba jedną z najważniejszych części garderoby każdego cyklisty – muszą idealnie dopasować się do stopy, zapewnić maksimum komfortu oraz przekazywać maksimum mocy na układ napędowy roweru. Crossmax Elite testowałem stosunkowo intensywnie od lipca ubiegłego roku. Jest to chyba wystarczająco długi czas, aby moje stopy zdążyły się zapoznać dogłębnie z butami Mavica.

Tadeusz Pietrzak

Z biegiem lat firma Mavic przyzwyczaiła nas do produktów najwyższej jakości i nie inaczej jest również w przypadku Crossmax Elite. Przy produkcji projektanci wykorzystali szereg autorskich rozwiązań konstrukcyjnych. Jaką więc specyfikacją mogą się pochwalić twórcy Mavica?

Podeszwę buta wykonano w technologii Energy Grip Terra Outsole i połączono ją z bieżnikiem Contagrip. Ma się to przełożyć na wysoki index przenoszenia mocy, którego wartość wynosi 40 oraz dużą wytrzymałość i przyczepność do każdego rodzaju podłoża. Mavic Ergo Dial QR jest łatwym i precyzyjnym systemem regulacji zapięcia w postaci pokrętła typu BOA opracowanym przez Mavic'a. System Ergo Strap to dwa bardzo minimalistyczne zapięcia na rzep oraz aramidowe żyłki. Dzięki technologii Endofit Tongue język wykonany z neoprenu szczelnie przylega do stopy w strategicznych miejscach. A w środku króluje wkładka OrthoLite Ergo Fit 3D wykonana z dwóch pianek o różnej gęstości i twardości, która ma dbać o nasz komfort oraz stabilność. Waga katalogowa modelu Elite podawana przez producenta wynosi 350g dla rozmiaru 42,5. A w realu moja waga pokazała wynik 380g dla rozmiaru 45,5. To bardzo przyzwoity wynik.

test butow mavic crossmax elite

Tyle obietnice producenta, a jak mają się one do rzeczywistości? To co przykuło moją uwagę po wyciągnięciu butów z pudełka to wysoka jakość wykonania, oraz unikalny designe, który sprawia wrażenie że mam do czynienia z czymś wyjątkowym, można by rzec wręcz elitarnym. Trzeba przyznać, że Francuzi na modzie się znają. Model, który testowałem był w kolorach intensywnej czerni i czerwieni. Wierzchnią część wykonano ze wzmocnionej sztucznej skóry, a w strategicznych miejscach pozostawiono otwory w które wszyto drobną nylonową siatkę dla lepszej wentylacji.

mavic crossmax elite shoe review

mavic crossmax elite test

Piętę wykonano bardzo solidnie, jest wysoka i sztywna, mocno wyprofilowana od środka, tak by pewnie trzymała stopę. Czub buta został od wewnątrz zabezpieczony szeroką gumową wstawką. System wiązania buta składa się z pokrętła Ergo Dial QR oraz finezyjnie wyciętych mini rzepów Ergo Strap, połączonych aramidową żyłką z wierzchem buta. Rozwiązanie ze wszech miar estetyczne i innowacyjne ale czy na pewno mocne i trwałe? Czas pokaże. Kolejnym nowatorskim pomysłem jest budowa języka Endofit Tongue, który przy pomocy perforowanego neoprenu jest przyczepiony wewnątrz buta. Taki język dokładnie przylega do podbicie stopy i nie ma tendencji do przesuwania się podczas intensywnego pedałowania. Niestety takie rozwiązanie okazało się mieć - przynajmniej w moim przypadku - pewną wadę, w upalne dni stopa w miejscu przylegania neoprenowego materiału pociła się nieco intensywniej. Na duży plus zasługuje wkładka buta, jest ona mocno profilowana w okolicy pięty co dodatkowo wpływa na usztywnienie pięty. Podeszwa buta jest wąska i luźno zabudowana dość agresywnym bieżnikiem.

mavic crossmax elte shoe

mavic elite test Crossmax

Pierwszy raz zakładanie Crossmax Elite szło mi dość opornie. Z dużym trudem wciskałem stopę do wnętrza buta pokonując opór jaki stawiał język i neoprenowa taśma. Zastanawiałem się nawet czy to moje stopy są nienormatywne, czy tez może producent przyoszczędził na materiale? Nieco wcześniej testowałem Mavic Crossmax w wersji Pro, tam zapięcie buta opierało się na dwóch pokrętłach Ergo Dial zamiast rzepów i wtedy nie byłem zmuszony stoczyć bitwy by wcisnąć stopę. Dopiero po chwili zauważyłem że producent zadbał jednak o posiadaczy wysokiego podbicia stopy. Zapięcie Ergo Strap posiada regulację mocowania żyłki w dwóch pozycjach, można więc śmiało przesunąć rzepy jeszcze o 1cm.

mavic crossmax test

mavic elite test buty mtb

Wąska budowa nadaje butowi aerodynamiczny profil ściśle przylegający do stopy. Ich kształt jednoznacznie wskazuje, że mam do czynienia z wyczynowym obuwiem MTB. Na minus zasługuje brak podziałki naniesionej na podeszwie w miejscu mocowania bloków SPD, która ułatwiałaby symetryczne ich ustawienie. Zapięcie na paski i pokrętło z mikroregulacją sprawdza się w praktyce, zapewnia precyzyjny naciąg i bardzo dobrze stabilizuje stopę w bucie. Po miesiącu użytkowania Mavic Crossmax zauważyłem, że pokrętło regulacyjne nie chodzi już tak lekko jak na początku ale z biegiem czasu ten efekt przestał się pogłębiać i jak dotychczas zapięcie działa bez zarzutu. Ergo Dial jest elementem wymiennym więc w przypadku jakiegokolwiek defektu można zakupić zestaw naprawczy za 79PLN (harfa-harryson.com.pl).

mavic shoe review

test mavic crossmax elite1

Rzepy, początkowo nie wzbudziły mojego zaufania ze względu na swój minimalizm, jednak w trakcie użytkowania uznałem że są wystarczająco wytrzymałe by pewnie trzymać wierzch buta. Każde sportowe obuwie wymaga czasu by ułożyć się do kształtu stopy. Proces ten może potrwać dłużej lub krócej w zależności od budowy oraz zastosowanych materiałów. W przypadku Elite przebieg dopasowania trwa stosunkowo długo, wierzch buta poddaje się dopiero po kilkunastu treningach, ale nawet wtedy pozostaje płytki w palcach i podbiciu stopy. Oczywiście nie oznacza to wcale że są niewygodne, czy mało komfortowe. Mavic Crossmax Elite to przede wszystkim rasowe buty MTB przeznaczone do bardziej wyczynowego ścigania, których priorytetem jest dokładne dopasowanie i wydajny transfer mocy. Czuć to szczególnie w momencie gdy podczas pedałowania ciągniemy ramieniem korby ku górze.

mavic buty mtb test

mavic shoe test

Dla każdego rowerzysty ważne są również walory użytkowe obuwia oraz ich odporność na zużycie. Wierzch buta pozostał bez większych zarysowań, nic się nie odkleja i nie pruje a aramidowe żyłki zapięcia są nadal na swoim miejscu. In minus zapisałbym nieco szybszy proces ścierania się bieżnika zbudowanego w oparciu o dość miękką mieszankę gumy. Autorski system zapięcia Ergo Dial QR działa jak na razie bez zarzutu, ale zapewne po jakimś czasie będzie wymagał rozebrania i przeczyszczenia. Istotną cechą w trakcie użytkowania butów rowerowych jest również ich przyczepność w trakcie chodzenia w różnych warunkach terenowych. W końcu od czasu do czasu napotykamy jakąś przeszkodę zmuszającą nas do zejścia z roweru. Praktycznie w każdych warunkach agresywny bieżnik Contagrip daje sobie radę umożliwiając solidne podparcie naszym nogom. Natomiast już długie chodzenie w przypadku moich stóp okazało się być mało komfortowe. Natura obdarzyła mnie szerokimi stopami i wysokim podbiciem a Crossmaxy zostały skrojone raczej pod wąskie stopy. Ale już sam tył okazał się być wręcz stworzony dla moich pięt, jest stosunkowo szeroki i wysoko na nią nachodzi co przekłada się na wyższą dynamikę pedałowania. Jeśli chodzi o komfort termiczny to w upalne dni jest on na dobrym poziomie, chociaż zauważyłem że wnętrze buta jest lepiej wentylowane z przodu niż pośrodku gdzie znajduje się neoprenowa taśma połączona z językiem.

 

 Komu poleciłbym buty Mavic Crossmax Elite? Cóż … Jeśli jesteście ambitnymi amatorami MTB, zawody XC nie są wam obce lub dosiadacie graveli, a waszym głównym priorytetem jest niska waga, dopasowanie i bezstratny transfer mocy, to Crossmax Elite spełnią pokładane w nich oczekiwania.

 

Tagi Test butów Mavic Crossmax Elite, test butów rowerowych, buty MTB, jakie buty na rower, test butów Mavic, Harfa Harryson